Przywództwo

Kiedy jesteś na ścieżce rozwoju osobistego, dojrzewasz i zmieniasz się, nieuchronnie napotkasz pewien opór społeczny.

Załóżmy na przykład, że robisz duży postęp w poprawie diety. Może jesteś wegetarianinem, weganinem lub jesz tylko surowe warzywa i owoce. A może znajdziesz inną ścieżkę, która generuje dla Ciebie pozytywne wyniki. I załóżmy, że większość twojej rodziny i przyjaciół nadal je coś zbliżonego do standardowej diety, z dużą ilością produktów pochodzenia zwierzęcego i przetworzonej żywności. Twój sposób odżywiania się nie jest spójny z ich i oni to zauważają. Teraz jesteś w mniejszości - już do nich nie pasujesz.

Albo załóżmy, że decydujesz się na rezygnację z alkoholu, a większość twoich przyjaciół wciąż pije. Może zapraszają cię do wyjścia i picia z nimi, ale to jest styl życia, który rzuciłeś. Być może przerosłeś chęć spożywania toksycznych substancji, ponieważ nauczyłeś się, że bycie zdrowym pozwala ci uzyskać dostęp do znacznie bardziej witalnych stanów świadomości, ale twój krąg społeczny jeszcze nie odbył tej podróży.

A może dużo pracowałeś nad swoim nastawieniem i zakochałeś się w rozmowach o swoich marzeniach, celach, możliwościach i pozytywnych pomysłach. Tymczasem inni ludzie w twoim życiu wciąż narzekają na to, co im się nie podoba.

A może przeżyłeś duchowe przebudzenie. Być może uświadomiłeś sobie nowy poziom jasności na temat celu swojego życia (swojej wizji), ale nikt wokół ciebie nie może zrozumieć, przez co przechodzisz. Często bliscy wydaje się, że nie chcą o tym słyszeć, a ty tracisz entuzjazm, aby im to wyjaśnić, a jednak nadal chcesz, aby mogli zrozumieć - i dzielisz się - z nimi nowymi radościami, których doświadczasz.

A może miałeś przełom w związku. Odkryłeś zupełnie nowy sposób komunikowania się z ludźmi - z miłością - i daje to Tobie bardzo pozytywne rezultaty. Widzisz, jak twoi przyjaciele i rodzina cierpią w związkach pozbawionych mocy (związków jak skorupy bez głębi), i łamie ci się serce, gdy patrzysz, jak cierpią niepotrzebnie w apatii. Bardzo chcesz pomóc im osiągnąć większe szczęście, ale jeśli do nich sięgniesz, opierają się twojej pomocy i bronią się od zmian.

Odłączenie

W takich sytuacjach doświadczysz rozłączenia - rozłączenia między nowym ja i swoją wcześniejszą sytuacją życiową. Zauważysz, że nie jesteś już dłużej w kontakcie z niektórymi ludźmi, miejscami i okolicznościami. Może w pewnym momencie świetnie się dogadywałeś, ale teraz coś jest nie tak. Na początku może to być dokuczliwe uczucie dyskomfortu, ale z czasem może przerodzić się w ogromną otchłań rozłączenia. Czujesz się, jakbyś odszedł ze swojego starego życia i nie wiesz, jak odtworzyć poczucie przynależności, które kiedyś uważałeś za coś oczywistego.

Na początku pojawia się pewien smutek - poczucie straty. W pewnym sensie przykro jest patrzeć, jak odpływasz od ludzi, na których ci zależy, zwłaszcza jeśli przez lata cieszyłeś się z nimi bliskością i koleżeństwem. Ale nie można odmówić odłączenia. Ono istnieje i to jest prawdziwe. Jeśli spróbujesz udawać, że wszystko jest „normalne”, po prostu poczujesz się pusty w środku.

W twoim umyśle możesz spróbować rozbudzić stare uczucie bliskości. Możesz zastanawiać się nad wspomnieniami dobrych chwil - kiedy czułeś się naprawdę blisko - i próbować je odtworzyć. Ale twoje próby idą w parze z porażką i zawsze kończysz rozczarowany. Możesz nawet poczuć się trochę zniesmaczony.

Możesz także spróbować oderwać się od narastającego uczucia pustki. Możesz być bardziej podatny na zwlekanie. Być może przyłapiesz się na spędzaniu nadmiernej ilości czasu na surfowaniu po Internecie, sprawdzaniu poczty, oglądaniu telewizji lub graniu w gry wideo. Tak jak byś wszystko robił źle. Wzór będzie taki, że desperacko próbujesz odtworzyć poczucie połączenia w swoim życiu. Próbujesz się uziemić. Nawet odpowiadanie na e-maile może dać ci takie uczucie, ale jest to tylko tymczasowe. Kiedy obsesyjnie sprawdzasz informacje, pustka wraca. Może ci być trudno czuć się uziemionym, gdy jesteś sam bez tego pragnienia i motywacji, że ​​musisz ponownie połączyć się z kimś lub czymś… po prostu, aby ponownie poczuć poczucie przynależności.

Częściowo możesz być rozczarowany innymi ludźmi w swoim życiu. Możesz czuć się rozczarowany, że jesteś na tej niesamowitej ścieżce wzrostu, ale oni nie chcą do ciebie dołączyć. Tak bardzo chcesz, aby przyjechali i uczestniczyli w tej cudownej podróży doskonalenia umysłu z takim samym entuzjazmem, jaki masz, ale to się po prostu nie dzieje. Im więcej mówisz o tym, jak wspaniałe są rzeczy, tym bardziej oni ci się opierają i tym bardziej czujesz się odłączony.

Daremność

W tym momencie większość ludzi przechodzi okres przywiązania. Starają się utrzymać jedną stopę na obu światach. Z jednej strony podążają własną niesamowitą ścieżką świadomego wzrostu, pojawia się nowa motywacja. Z drugiej strony jesteś przywiązany się do swojej starej rodziny i przyjaciół. Starają się więc trzymać jedną stopę na pedale gazu, a drugą stopę na hamulcu.

Niestety ten wzór ostatecznie prowadzi do stagnacji i poczucia wszechobecnej wewnętrznej pustki. W tym miejscu ludzie czują, że powinni być szczęśliwi - ponieważ rzeczywiście się uczą i rozwijają - ale kiedy dobrze się przyjrzą, muszą przyznać, że nie są naprawdę, naprawdę szczęśliwi. Czegoś brakuje. Pożądane uczucie radości, szczęścia i skupienia uwagi po prostu nie występuje konsekwentnie. Na ich miejscu pojawiają się uczucia takie jak strach, nuda, rozczarowanie, a często… uzależnienie.

Jest to okres, w którym ktoś, kto jest weganinem, trzyma się posiłków z członkami rodziny jedzącej mięso, którzy nie szanują ani nie rozumieją diety wegańskiej. To czas, w którym pozytywni, zorientowani na cel ludzie nadal spędzają czas wolny z przyjaciółmi w stagnacji, o niskiej świadomości, po prostu dlatego, że zawsze tak robili. Jest to czas, kiedy dana osoba jest w umierającym związku, mając nadzieję, że jego partner w końcu stanie się kimś innym.

Problem usilnego trzymania każdej ze stóp w obu światach polega na tym, że nieuchronnie obniża to samoocenę. Sprawia, że ​​czujesz się pusty, samotny i niezrozumiany. Ludzie, do których przylgnąłeś, naprawdę cię już nie znają. Być może znali cię całkiem dobrze w przeszłości, ale nie rozumieją osoby, którą stałeś się obecnie w środku. Zmieniłeś się, a oni nie mogą nadążyć. W związku z tym sposób, w jaki odnoszą się do ciebie, jest sprzeczny z nowym obrazem ciebie, do którego starasz się wkroczyć. Im więcej się z nimi łączysz, tym bardziej ich komunikacja sprawia, że ​​czujesz się osłabiony. W ich obecności czujesz się niespełniony i niepełny.

Prosić o pomoc

Ten mroczny okres może trwać latami. W rzeczywistości ludzie rzadko przechodzą przez to sami. Bez pomocy z zewnątrz przez większość czasu będą nadal tkwić, powtarzając ciągle te same wzory i czując się coraz bardziej rozłączeni. Dla niektórych osób uczucie rozłączenia, braku wewnętrznej motywacji, staje się tak wielkie, że rozważają - a może nawet popełniają - samobójstwo.

Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji, powiem ci, że to nie twoja wina. Nie jest to kwestia samodyscypliny ani odwagi, aby się przez nią przeforsować… nie bardzo. Te czynniki odgrywają pewną rolę, ale nie jest to kwestia siły woli. Jako osoba najprawdopodobniej nie jesteś wystarczająco silny, aby samodzielnie przejść ten proces przejścia. Potrzebujesz pomocy, aby przejść przez to. Na szczęście taka pomoc jest dostępna.

Jedną z najlepszych intencji, jakie możesz w tym czasie podtrzymać, jest zwrócenie się o pomoc. Po prostu trzymaj tę intencję w swoim sercu. Zamiast zastanawiać się nad relacjami, które nie działają, skup się na osobie, którą się stajesz - osobie, którą najbardziej chcesz być. Następnie utrzymaj się w miejscu prosząc o wskazówki, aby zrobić następny krok. Bądź otwarty na wskazówki pojawiające się w Twoim życiu.

Gdy będziesz gotowy, otrzymasz wskazówki, ale recepta może nie być zgodna z oczekiwaniami. Może pojawić się nowy mentor lub przyjaciel. Może się zdarzyć, że artykuł lub post na blogu to dokładnie to, co musiałeś przeczytać dokładnie w tym samym czasie, co trzeba. Może masz wiele synchroniczności dotyczących danej książki. Cokolwiek pojawi się w twoim życiu w tym czasie, podążaj za tym. Poznasz to po tym, jak się czujesz. Twoje uczucia skłaniają się ku ciekawości, entuzjazmowi i cudowi. Jeśli zastanawiasz się, czy powinieneś podążać za konkretną nową ścieżką, to poczucie zdumienia jest wystarczającym powodem, aby to zrobić.

Kiedy przechodzę przez ten proces, wskazówki często przychodzą do mnie w postaci osoby. Ktoś pojawia się w moim życiu i w tym momencie uznaję, że ma coś dla mnie do przekazania. Czuję potrzebę ciągłego spędzania czasu z tą osobą i uczenia się od niej. Mogę mieć myśli: Ta osoba jest niesamowita. Muszę spędzać z nią więcej czasu. A kiedy jesteśmy razem, czas płynie.

W tym czasie dobrze jest mieć trochę pokory. Otwartość jest kluczem. Bądź otwarty na otrzymywanie nowych informacji. Nie masz jeszcze wszystkich odpowiedzi, ale jeśli pozostaniesz otwarty, wkrótce znajdziesz odpowiedzi, których szukasz.

Wiedz, że nadchodzi pomoc. Poszukiwane wskazówki są już w drodze. Wiedz, że zasługujesz na pomoc i że jesteś tego godny. Twoja przemiana jest dobra. Nie musisz iść sam, ale musisz powiedzieć tak. Wskazówki nie pojawią się w twoim życiu, dopóki nie wydasz wewnętrznego „tak”. Życie nie może zamienić twojej wolnej woli. Musisz zdecydować, że jesteś gotowy do ukończenia przemiany.

Powitanie nowej wibracji

Gdy wskazówki zaczną płynąć, a ty pójdziesz za nimi, w końcu otworzy się przed tobą zupełnie nowy świat. Naprawdę tak się poczujesz. To jest cudowne doświadczenie, kiedy to się dzieje. W ciągu kilku dni twoje oczy są otwarte na cuda, o których istnieniu nigdy nie wiedziałeś. Elementy z twoich snów zaczynają się manifestować w twoim prawdziwym życiu. To doświadczenie może na pewien czas sprawić, że zaczniesz oddychać. Możesz zawołać: „Jak to w ogóle możliwe?” Życie nabiera magicznej jakości. Synchroniczności są wszędzie. Wszechświat praktycznie wysadza cię wskazówkami, które krzyczą: Tak, jesteś na właściwej ścieżce. Tak trzymaj!

Jest to okres, w którym przechodzisz kwantowy skok z jednego stanu wibracyjnego do następnego w swojej ewolucji jako duchowa istota ludzka. W tym czasie możesz przejść przez pewien wstrząs emocjonalny. Może się wydawać, że twój świat rozpada się w szwach.

W końcu puszczasz i pozwalasz rozłączyć się ze starą wibracją. Gdy w końcu uwolnisz stare, przyciągnie Cię grawitacja nowej wibracji. Naprawdę nie musisz wiele robić. Proces w dużej mierze przebiega automatycznie. Jednak w zależności od czynnika wariacji w tym czasie możesz nadal hamować i spowalniać proces, tak aby grał w tempie, z którym możesz sobie poradzić.

Twoim zadaniem (do tego stopnia, że ​​musisz tu podjąć jakikolwiek wysiłek) jest pozwolić sobie na przyjęcie nowych częstotliwości bytu, które przychodzą do twojego życia z możliwie najmniejszym oporem. Kiedy pojawią się te nowe częstotliwości, powiedz im tak. Mówiąc dalej, zacznij aktywnie odmawiać starym częstotliwościom, na przykład odmawiając zaproszeń od osób, z którymi już nie rezonujesz.

Znalezienie swojego plemienia

W ramach tego procesu wkrótce znajdziesz swoje plemię. Wzmacniające nowe relacje pojawią się w twoim życiu, być może w tak szybkim tempie, że cię to zszokuje. W jednym tygodniu twoje życie towarzyskie może wskoczyć na nowy poziom i stać się zupełnie inne niż tydzień wcześniej. To będzie bardzo pozytywna zmiana.

Gdy odnajdziesz swoje plemię i zaczniesz cieszyć się niewyobrażalnym, nowym kręgiem wsparcia społecznego, twoja samoocena znacznie wzrośnie. Zamiast być otoczonym przez ludzi, którzy cię poniżają, będziesz mieć kontakt z ludźmi, którzy cię podnoszą i inspirują. Możesz nawet czuć się trochę zastraszony przez niektórych nowych ludzi, którzy pojawią się w twoim życiu, ponieważ mogą ci się wydawać bardzo zaawansowani w tym co robią. Możesz nawet poczuć się skłonny i zapytać: gdzie Wy byliście wspaniali ludzie przez całe moje życie? Prawda jest taka, że ​​tacy ludzie nie mogli dołączyć do twojego życia, dopóki nie stałeś na to gotowy.

Na przykład, jeśli poprawiłeś swoją dietę, wtedy odnalezienie twojego plemienia może przybrać formę poznania nowych ludzi, którzy są na podobnej ścieżce, w tym tych, którzy są znacznie dalej od ciebie i od których możesz potencjalnie wiele się nauczyć. Spotkasz ludzi, którzy czują się doskonale ugruntowani w takim stylu życia, nawet jeśli nadal się do tego przyzwyczajasz.

Wraz ze wzrostem poczucia własnej wartości będzie znacznie trudniej przyciągnąć Cię do starych częstotliwości, które pozostawiłeś. Możesz spojrzeć w przeszłość i zastanawiać się, jak mogłeś się tam kiedyś znajdować. Przestaniesz tolerować relacje w swoim życiu, które cię osłabiają. Nowe, bardziej wzmacniające relacje będą się wydawać zbyt dobre w porównaniu do tamtych, a kontrast będzie niezaprzeczalny.

Jest to jeden z powodów, dla którego dołączenie do aplikacji motywacyjnej MotiFLow może być tak pomocne dla użytkowników. Najlepsza część tego doświadczenia to spotkanie z tyloma osobami nastawionymi na rozwój. To może być bardzo potężne doświadczenie dla ludzi, którzy są na to gotowi. Niezależnie od tego, czy Twoje osobiste doświadczenie ze znalezieniem swojego plemienia przejawia się poprzez dołączenia do społeczności, czy w inny sposób, w końcu dotrzesz tam, gdy będziesz na to gotowy. W pewnym momencie musisz powiedzieć „tak” tego rodzaju doświadczeniu; w przeciwnym razie odepchniesz je od siebie i znowu utkniesz.

Życie nabiera zupełnie innej jakości, gdy znajdziesz swoje plemię. Twoje poczucie własnej wartości rośnie, a uczucie optymizmu jest wszechobecne. To jak bycie zakochanym przez cały czas. Życie jest piękne. Kwiaty kwitną, a ptaki śpiewają. Nadal masz problemy i wyzwania, ale czujesz, że jesteś w stanie je rozwiązać. Otaczają Cię ekscytujące nowe możliwości. Jesteś skąpany we wsparciu i zachęcie ze strony osób, które się o ciebie troszczą.

Po zmianie

Kiedy dotrzesz do tego nowego miejsca bycia, rytm twojego życia ulega znacznej zmianie.

Niektóre z tych samych wydarzeń z przeszłości mogą nadal się powtarzać, ale nie będą miały takiego samego wpływu na Ciebie jak wcześniej i zareagujesz na nie inaczej.

Załóżmy na przykład, że w ramach swojej ścieżki rozwoju wprowadziłeś ulepszenia dietetyczne, które doprowadziły do ​​zerwania z dietą twoich starych przyjaciół i członków rodziny. (Wracam do przykładu diety, ponieważ jest dość prosty i łatwy do uchwycenia - a także dość powszechny).

W czasie, gdy nadal trzymałeś stopy w obu światach, możesz spotkać sytuacje społeczne, w których jesteś dziwną osobą. Może masz świąteczny posiłek z rodziną i jesteś jedynym weganinem. A może twoi znajomi zapraszają cię na drinka, a ty jesteś jedynym, który nie pije. Być może poczujesz się trochę pod presją lub poczujesz się nieswojo w takich sytuacjach. Dajesz sytuacji swoją moc, więc czujesz się słaby. Inne osoby mogą cię irytować, drażniąc cię na temat twoich zmianach zdrowotnych. I chociaż możesz tego nie pokazać, czasem do ciebie docierają. Możesz nawet obawiać się takich sytuacji z góry, ponieważ wiesz, że będzie to niezręczne. Możesz unikać takich sytuacji z wyprzedzeniem.

Jednak po zakończeniu tej przemiany twoje doświadczenie będzie zupełnie inne. Podobne okoliczności mogą się nadal zdarzać, ale teraz jesteś w nowej wibracji i promieniujesz siłą i pewnością. Po pierwsze, inni ludzie podświadomie wychwycą twoją nową wibrację i będą mniej skłonni cię drażnić. Mogą nawet czuć się trochę “zastraszeni” przez ciebie, bo to co robisz wychodzi poza ich strefę komfortu. Najczęściej będą ciekawi twojej diety i będą zadawać ci pytania na jej temat. Wyczują twoją moc i witalność i będą skłonni myśleć, chcę tego, co on ma. Nawet jeśli będą cię drażnić, takie uwagi po prostu się od ciebie odbijają, a ich dokuczanie najprawdopodobniej im zaszkodzi i sprawi, że będą wyglądać głupio. Stałeś się o wiele silniejszy, aby cię powalić. Przeciwnie, zamiast tego zaczynasz się podnosić.

To tak, jakbyś był kapitanem statku kosmicznego, a w pierwszej sytuacji próbujesz przemknąć przez wrogą przestrzeń, gdzie praktycznie każde spotkanie z wrogiem może cię przerażać. Sam widok statku wroga sprawia, że ​​krzyczysz: „Czerwony alarm! Włączyć wszystkie tarcze!”, A ty przejdziesz do trybu walki lub ucieczki. Masz jedno oko na sensorach, a drugie na konsoli sterowania bronią. Utrzymujesz pozycję obronną, ponieważ w każdej chwili spodziewasz się ataku.

Czy znasz kogoś, kto jest jeszcze w tej fazie?

Teraz w drugim scenariuszu masz wrażenie, że płyniesz swoim statkiem przez przyjazne terytorium i dowodzisz okrętem. Nie potrzebujesz osłon ani pozycji obronnej, ponieważ wiesz, że jesteś bezpieczny. Nikt nie ośmieliłby się zaatakować cię na twoim terenie, a nawet gdyby to zrobił, strzelisz do nich działem fotonowym i po sprawie. Twoja postawa nie jest agresywna ani defensywna. Jesteś odkrywcą, chętnie spotykasz się i dzielisz pomysłami z innymi odkrywcami. Czasami ludzie są przez ciebie zastraszani i musisz ich uspokoić, że działasz pokojowo. W razie potrzeby możesz się bronić z wielką siłą, ale nie masz zwyczaju wybierania walki. Jesteś zbyt zajęty odkrywaniem i uczeniem się.

Ci z nas, którzy są na ścieżce świadomego wzrostu przez całe życie, przechodzą wiele takich zmian.

Przeszedłem przez ten proces wiele razy i zwykle jest uderzająca różnica między fazami przed i po. Początkowo, gdy rozpoczynam nową transformację, zazwyczaj nie wiem, co robię, moje kompetencje nie są tak wysokie, a jeśli jest to coś kontrowersyjnego, często przyjmuję postawę agresywną lub defensywną, aby się powstrzymać wszelką krytyka. Przewiduję ataki i ogłaszam „Czerwony alarm! Włączyć wszystkie tarcze!”, Zanim ktokolwiek zdoła strzelić.

Ale kiedy skończyłem zmianę, stałem się o wiele bardziej skoncentrowany. Nowe miejsce mojego bytu wydaje mi się normalne i naturalne, ponieważ zsynchronizowałem się z nową wibracją. Poczucie obrony zaczyna zanikać, a ja jestem bardziej skłonny do zabawy i żartowania w obliczu krytyki. Mam więcej zabawy z tym, co robię. Całe wsparcie ze strony innych i zachęta są dostępne. Przyciągam również mniej krytyki, ponieważ ludzie czują, że i tak byłoby to bezcelowe. Przyciągam o wiele więcej pytań, a także ludzi, którzy są na podobnej ścieżce wzrostu i rozwoju. To wspaniałe miejsce.

Jednym z powodów, dla których jestem gotów przejść publicznie ten proces, jest to, że powstrzymuje mnie to przed utknięciem. Stagnacja jest o wiele trudniejsza, gdy tylu ludzi ma Cię na oku, ponieważ publicznie się zaangażowałeś. Podoba mi się również, że dzieląc się własnymi doświadczeniami po drodze rozwoju, wiele osób może odnosić się do tego, przez co przechodzę, i stosować do sytuacji w swoim życiu, a to pomaga im również robić postępy.

Przywództwo

Ostatecznie proces ten prowadzi nas do miejsca przywództwa.

Czy ci się to podoba, czy nie, jeśli jesteś zaangażowany w ścieżkę świadomego rozwoju, jesteś przywódcą.

Istnieje powód, dla którego często wydaje cię, że jesteś jedyną osobą, którą znasz z pewnymi cechami. Istnieje powód, dla którego zawsze wydajesz się tym, który idzie pierwszy (lub jako jedny z pierwszych), w porównaniu z rodziną i przyjaciółmi.

Twoim zadaniem jest przewodzenie.

Wiem, że pójście pierwszy może być przerażające. Może sprawić, że czujesz się samotny i czasami odizolowany. To jednak część procesu. Te fazy są niezbędne, aby pomóc Ci zbudować siłę. Musisz stać się wystarczająco odporny, aby utrzymać swoją moc i pewność nawet w obliczu przeciwności. Musisz się nauczyć, jak trzymać się, gdy wiesz, że masz rację, nawet jeśli wydaje się, że reszta świata się z tobą nie zgadza. W imieniu wszechświata chciałbym przeprosić za wszystkie trudy, jakie poniesiesz w tych fazach przejściowych, ale zrozum, że wyzwania, przed którymi stoisz, są konieczne, aby wyrzeźbić twoją istotę.

Aby żyć świadomie, musisz dokonywać własnych wyborów, niezależnie od presji społecznej. Musisz przywołać największą wewnętrzną mądrość, jaką możesz zdobyć i nauczyć się jej ufać. Musisz prowadzić.

Jeśli należysz do kręgu znajomych, który odrzuca alkohol ... jeśli do tego, który opuszcza toksyczny związek ... jeśli stronisz od danego typu jedzenia ... jesteś przywódcą. Jako jeden z pierwszych, który utrzymuje tę nową wibrację, musisz dać reszcie ludzkości szansę na dojście do tego samego… a Ty musisz utrzymać się na pozycji.

Nie ma znaczenia, czy masz przewagę liczebną 10 do 1, 100 do 1, a nawet 1000 do 1. Skoncentrowanie się na roli lidera stanowi pomnożenie mocy. Jeden silny, zaangażowany przywódca może lepiej myśleć niż całe masy.

W roli lidera nie możesz prowadzić siłą. Musisz prowadzić prawdziwą mocą. To jest moc, by nie rozkazywać innym; to moc, by dawać przykład.

Nie musisz próbować przekonywać innych, aby znajdowali się na ścieżce świadomego wzrostu. Nie miej obsesji na punkcie tego, co robią inni. Zamiast tego skieruj swój wzrok i skup się na byciu najlepszym przykładem świadomego życia, jakim możesz być.

Nigdy nie przekonałem nikogo do poważnych zmian, próbując ich przekonać. Jednak pomogłem setkom ludzi wprowadzić ulepszenia, dzieląc się tym, gdzie jestem. Na przykład za każdym razem, gdy prowadziłem szkolenia na temat pewności siebie i świadomego wpływania na swojego emocje inspirowałem do dokonywania lepszych wyborów. Moim celem nie jest nakłanianie ludzi do robienia tego co ja; raczej chcę, aby ludzie dokonywali bardziej świadomych wyborów, które im odpowiadają, i stawiali czoło presji społecznej.

Przywództwo polega na dzieleniu się. Myśl jak odkrywca. Opowiedz o swoich odkryciach. Poinformuj ludzi o cudach, które na nich czekają. Ci, którzy są gotowi wyruszyć w podobną podróż, zrobią to. Oto historia mojej podróży.

Jeśli siedzę na kolacji z tuzinem osób żywiących się zgodnie z piramidą żywienia, zakładam, że jestem przywódcą. To nie jest moje miejsce, aby przekonać ich, żeby jedli inaczej. Wszystko, co muszę zrobić, to utrzymać wibrację tego, kim jestem. I nieuchronnie dzieje się tak, że ktoś zauważa, że ​​jem znacznie inaczej niż ktokolwiek inny przy stole, a oni się zaciekawiają i pytają mnie o to. Następnie przeprowadzamy fajną dyskusję na temat korzyści. Mogę być tylko jednym z wielu wpływów na ten dzień, ale przez większość czasu doświadczenie to zasiewa ziarno w ich umyśle, które ostatecznie wykiełkuje. Rok później dostaję e-mail od takiej osoby z informacją, że straciła 25 kg w po wprowadzeniu pewnych zmian w diecie.

Twoim zadaniem jako przywódcy jest inspirowanie. Możesz to zrobić, pozostając zainspirowanym. Jeśli będziesz się uczyć i rozwijać, automatycznie zainspirujesz innych do zrobienia tego samego. A kiedy to zrobisz, przyniesie to korzyści nam wszystkim. Zainspirowani ludzie są chodzącymi rozdawaczami prezentów.

Siła

Kiedy opierasz się swojej roli przywódczej, odłączasz się od swojego podstawowego ja i emitujesz słabością zamiast siły. Ta słabość przyciągnie krytykę. Niektórzy rzucą się na ciebie, bo jesteś słaby. Wyśmiewają cię i krytykują za twoje wybory. Czasami mogą cię rozerwać na strzępy, pozostawiając uczucie słabości i podbicia.

Jesteś jednak silniejszy. Poddajesz się słabości, gdy opierasz się temu, kim się stajesz, kiedy przywiązujesz się do przeszłości i próbujesz ocalić relacje przeznaczone do transformacji.

Nie możesz przekształcić swoich starych relacji, dopóki nie ukończysz procesu transformacji siebie. Masz możliwość zatrzymania starych znajomych i rodziny w swoim życiu, ale kiedy ten proces zacznie się rozwijać, lepiej jest na chwilę odłączyć się od starych związków. Wejdź do “kokonu”, że tak powiem, i pozwól sobie wyłonić się jak motyl. Następnie możesz powrócić do tych starych związków i będziesz wystarczająco silny, aby przekształcić je jeden po drugim. W takim przypadku twoją rolą będzie pokazanie, jak pięknie być motylem, abyś mógł zainspirować inne gąsienice w swoim życiu do rozpoczęcia własnego procesu transformacji.

Uświadom sobie, że choć czasami może wydawać się to samotne, nigdy nie jesteś naprawdę sam. Wiele osób rozumie, przez co przechodzisz. Możemy się do tego odnosić. Wiemy, że czasami jest to trudne. Wiemy, jak to jest utknąć jedną stopą w obu światach, wciąż przylegając do tych starych związków, a jednocześnie głęboko wiedząc, że w końcu musisz odpuścić ... a jednocześnie kryć w sobie strach i lęk przed tym, co może istnieć po drugiej stronie.

Pozwól, że powiem ci, że druga strona jest złota. To jest cudowne i piękne za każdym razem. Tam jest więcej tych żywej witalności.

Pozwól sobie być silnym. Uwolnij to od swojego życia, które cię osłabia. Możesz za to oberwać werbalnie, ale zdaj sobie sprawę, że to tylko twój strach i wahanie, które odbijają się na tobie. Gdy dotrzesz na drugą stronę i odbudujesz swoją energię i poczucie własnej wartości, będziesz się zastanawiać, dlaczego kiedykolwiek się wahałeś.

Bądź przywódcą i prowadź.

Podobny, polecany artykuł:

comments powered by Disqus